Władze Gdańska dopięły swego i wprowadziły dla szkół ponadpodstawowych zajęcia z seksedukacji według standardów WHO. 15-latkowie dowiadują się na nich, że masturbacja jest w zasadzie konieczna dla zdrowia a ich orientacja seksualna została im wpojona w dzieciństwie.

„Heteronormatywność to domyślne przekonanie, że ludzie i my sami jesteśmy heteroseksualni, do momentu aż nie okaże się, że jest inaczej. Wynika to ze społecznych oczekiwań kształtowanych w procesie wychowania. Np. małym dziewczynkom mówi się, że jak dorosną to znajdą księcia na białym koniu. Nie zakłada się, że dziecko może okazać się lesbijką.” – tego dowiadują się nastolatki z gdańskich szkół podczas warsztatów „zdrovve love”.

To samo dotyczy płci – wprowadzane są takie terminy jak: płeć społeczno-kulturowa, płeć prawna, tożsamość płciowa, transpłciowość, cispłciowość. Do materiałów dla prowadzących załączono także słowniczek pojęć LGBTQ.

Masturbacja jak w standardach WHO

Niestety to jeszcze nie wszystko. Jedno ze zdań z materiałów może być odczytywane jako promocja poliamoryzmu, czyli posiadania kilku partnerów równocześnie.

„ Nie dyskryminuj osób LGBTIQ, a jeśli jesteś taką osobą, masz prawo nią być i tworzyć takie relacje intymne jakie będą dla Ciebie i Twojego partnera/partnerki/partnerów satysfakcjonujące.” – polecają autorzy.

Co więcej, młodzież dowiaduje się, że także dziecięca masturbacja jest normalna.

„W wieku przedszkolnym lub szkolnym zdarzają się seksualne zabawy z rówieśnikami dowolnej płci, w tym również wspólne podejmowanie aktywności masturbacyjnej. Oznacza to zwykle, że dziecko nie uwewnętrzniło jeszcze reguł społecznych, zgodnie z którymi nagość i seksualność postrzegane są jako sfera ściśle intymna i prywatna”

Zdaniem seksedukatorów w późniejszym wieku jest już ona węcz niezbędna:

„Unikanie masturbacji mimo wyraźnych potrzeb organizmu może prowadzić do poczucia utraty kontroli nad własną seksualnością, a przy silnych potrzebach – czasem włącznie z pokusą podejmowania takich zachowań, które stanowią nadużycie seksualne względem innych osób (…)”.

Zbiórka podpisów trwa

Aby dzieci nie musiały słuchać podobnych treści w szkołach, fundacja Pro-Prawo do Życia prowadzi zbiórkę podpisów pod inicjatywą ustawodawczą „Stop Pedofilii”. Zachęcamy do wejścia na stronę stoppedofilii.pl. Można tam zapoznać się z treścią ustawy i dowiedzieć się więcej na temat deprawacyjnej edukacji seksualnej.

Autor: Filip Nowak