WHO zatwierdziła pod koniec maja nowy rejestr chorób. Wykreśliła z niego zaburzenia tożsamości płci. Nowy spis może przyczynić się do tragedii wielu ludzi, głównie dzieci – również w Polsce.

„Dziś lepiej rozumiemy ten temat. To nie jest zaburzenie psychiczne. Dotychczasowy zapis mógł powodować stygmatyzację, której chcemy zapobiec. Stąd zmiana zapisów” – wyjaśnia dr Lale Say z WHO.

Nowy rejestr wejdzie w życie w 2022 roku. Do tego czasu kraje członkowskie ONZ, w tym Polska, mają dopasować swoje prawo do tych regulacji.

Jeszcze prościej o zmianę płci

W praktyce WHO od dawna nie traktuje transseksualizmu jako zaburzenia psychicznego a wręcz je promuje. Widać to m.in. w standardach edukacji seksualnej, o czym wielokrotnie alarmowaliśmy na stronie stoppedofilii.pl. Jednak mimo tego, że zmiany są w pewnym sensie formalnością, mogą doprowadzić do dramatów wielu ludzi…

Wprowadzenie nowych norm prawdopodobnie spowoduje modyfikację prawa w niektórych państwach, w których do tej pory przed zmianą płci wymagano diagnozy lekarskiej. Można się spodziewać, że ten wymóg zniknie. Takie regulacje obowiązują między innymi w Polsce.

Najbardziej pokrzywdzone będą dzieci

Niedawno informowaliśmy o tym, że sąd w Kanadzie zabronił ojcu 14-latki sprzeciwiać się zmiany płci u córki (zobacz).

Do tragedii dochodzi również m.in. w Wielkiej Brytanii, gdzie można zaobserwować gwałtowny wzrost liczby dzieci niezadowolonych z bycia chłopcem lub dziewczynką. Rocznie do poradni zgłasza się w tej sprawie 2000 nieletnich, a urząd wyraża zgody na hormonalną „korektę płci” nawet dzieciom poniżej 10 roku życia.

Można się spodziewać, że nowy rejestr chorób WHO, z którego wykreślono transpłciowość doprowadzi do zwiększenia skali tego zjawiska i do jeszcze większej bezradności rodziców.

Autor: Filip Nowak

źródła:

www.kontrrewolucja.net/rodzina/who-usuwa-transplciowosc-z-listy-chorob

https://www.tvp.info/42863583/who-wykreslilo-transseksualizm-z-listy-chorob-psychicznych