Kanadyjska kosmetyczka Marcia Da Silva będzie odpowiadać przed Trybunałem Praw Człowieka w Vancouver za odmowę dotykania męskich genitaliów.

Mężczyzna, który nazywa siebie Yessicą Yaniv i uważa za kobietę zgłosił się do kosmetyczki Marcii Da Silva na depilację brazylijską, która polega na usunięciu wszystkich włosów z genitaliów i ich okolic. Da Silva stwierdziła, że nie jest przeszkolona w depilacji męskich genitaliów, poza tym czuła się z tym niekomfortowo, a jej mąż również wyraził sprzeciw. W odpowiedzi na to Yaniv wytoczył jej proces o rzekomo nierówne traktowanie i przed sądem nazwał ją neonazistką.

Widać wyraźnie, że tzw. tolerancja i równość dla osób z zaburzeniami na tle płciowym kończy się swoistym tęczowym terrorem. Marcia Da Silva nie dość że była molestowana poprzez zmuszanie jej do dotykania miejsc intymnych obcego mężczyzny, to jeszcze rzuca się w jej stronę oszczerstwa, a ona sama, mimo że jest ofiarą przemocy seksualnej musi udowadniać swoją niewinność! Skoro proces się toczy, to znaczy, że prawo kanadyjskie nie stoi jednoznacznie po stronie ofiar, ale że w majestacie prawa można krzywdzić drugiego człowieka. Co zadecyduje Trybunał? Czy w Kanadzie wartości dobra i zła będą odwrócone?

Autor: Aleksandra Musiał

Źródło: https://www.tysol.pl/a34866-Kosmetyczka-sadzona-w-Kanadzie-za-odmowe-depilacji-bikini-transseksualisty-z-meskimi-narzadami