Przebrany za kobietę transseksualista, który brał udział w kampanii Drag Queen Storytime i czytał dzieciom książeczki o „równości” i „tolerancji”, molestował 8 letniego chłopca. Sprawę odkryła grupa rodziców zaniepokojonych „edukacją” dzieci prowadzoną przez środowiska LGBT.

Na terenie USA i Kanady trwa kampania Drag Queen Storytime, w ramach której przebrani za kobiety mężczyźni (tzw. drag queens) czytają dzieciom książeczki o „równości” i „tolerancji”. Zajęcia odbywają się m.in. w bibliotekach publicznych, które na tę okazję przystrajane są tęczowymi flagami lobby LGBT, aby oswajać dzieci z symboliką tego środowiska. W zajęciach biorą udział małe, kilkuletnie dzieci.

W jednej z bibliotek na terenie Houston w Teksasie do zajęć z przedszkolakami dopuszczony został Albert Alfonso Garza, posługujący się pseudonimem „Tatiana Mała Nina”. Garza w 2008 roku został skazany za napaść seksualną na 8 letniego chłopca. Sprawa wyszła na jaw dzięki zorganizowanej akcji rodziców, zaniepokojonych biernością władz biblioteki wobec kampanii lobby LGBT odbywającej się na terenie placówki.

To nie jedyny przypadek pedofilii w środowisku tzw. drag queens.

Drag queen o imieniu Robert Clother został aresztowany przez policję w Londynie. Miał przy sobie dziecięcą bieliznę, prezerwatywy i czekoladki. Szedł na spotkanie z innym mężczyzną o imieniu Mark oraz z dwójką jego dzieci w wieku 8 i 11 lat. Umówił się z nimi w celach seksualnych. Nie wiedział jednak, że cała sytuacja jest policyjną prowokacją.

W jego mieszkaniu odnaleziono dziecięcą pornografię a na komputerze zapisy rozmów, z których wynikało, że to nie pierwsza jego próba doprowadzenia do kontaktów seksualnych z dziećmi. W trakcie rozprawy sądowej Clother przyznał się do erotycznego zainteresowania dziećmi, w tym własnymi siostrzeńcami. Pedofil należał do lokalnej grupy LGBT oraz występował na imprezach promujących homoseksualizm. „Pocę się jak pedofil w przedszkolu, tak tu gorąco” – mówił w trakcie jednej z „parad równości”.

W 2018 roku British Airways zostało sponsorem festiwalu „dumy gejowskiej” i postanowiło reprezentować swoją firmę na tym wydarzeniu. Do tego celu wynajęto drag queen Darrena Sewella, który w przebraniu stewardessy reklamował przedsiębiorstwo. Szybko wyszło jednak na jaw, że mężczyzna siedział wcześniej w więzieniu za czterokrotne molestowanie chłopca. Po wyjściu na wolność otrzymał sądowy zakaz pracy z dziećmi, który złamał zatrudniając się jako instruktor gimnastyki dla 9 latków. Obecnie występuje w klubach LGBT dla homoseksualistów.

Nic dziwnego, że akcja Drag Queen Storytime wzbudza protesty rodziców. Rodzice w całej Ameryce obawiają się o dzieci mające bezpośredni kontakt z deprawatorami seksualnymi, którzy nie ukrywają swoich prawdziwych zamiarów:

„To jest uwodzenie nowej generacji. Próbujemy uwieść następne pokolenie.”

Powiedział publicznie Dylan Pontiff, odpowiedzialny za organizację spotkania transseksualistów z 3 letnimi dziećmi w jednej z bibliotek publicznych w USA, w ramach akcji Drag Queen Story.

Aby uwieść dziecko trzeba zdobyć jego zaufanie. Temu służą spotkania i pogadanki o „równości” i „tolerancji” z homoseksualistami, transseksualistami i innymi deprawatorami oraz tęczowe i kolorowe barwy używane przez lobby LGBT.

Autor: Marcin Musiał