Ta edukacja może niedługo stać się w Polsce przymusowa.

W Nowym Yorku nie pozwolono rodzicom zabrać dzieci z klasy, w której nauczyciel zmienił płeć – wcześniej był mężczyzną, a w pewnym momencie podjął decyzję, że jest kobietą. Szkoła uznała, że przeniesienie dzieci do innej klasy byłoby dyskryminacją tego nauczyciela/nauczycielki.

Są kraje, gdzie rodzice są karani grzywna lub aresztem za odmowę posyłania dzieci na tego typu edukacje seksualną. Przykładem może być historia Christin z Gelsenkirchen, która musiała spędzić w areszcie 8 dni, historia ośmiu ojców z Salzkotten ukaranych grzywnami za zabranie swoich dzieci z zajęć edukacji seksualnej, a następnie skazanych na kary więzienia czy historia Irene Wiens ukaranej 43-dniową karą więzienia za odmowę uczestnictwa jej dzieci w programie edukacji seksualnej.

W przedszkolu w Rybniku-Chwałowicach rodzicom, którzy nie zgodzili się na eksperymenty edukacyjne wobec ich dzieci wymówiono umowę z informacją, że nie ma możliwości, aby ich dzieci dalej uczęszczały do tego przedszkola. Tylko dzięki interwencji władz miasta tak się nie stało.

Parlament Europejski w przyjętym 4 lutego 2014 stanowisku wzywa do tego, aby m.in. osoby transeksualne i biseksualne miały równe szanse dotyczące zatrudnienia i pracy. Może to oznaczać, że odmowa zatrudnienia osoby transeksualnej czy biseksualnej w szkole czy przedszkolu będzie uznana za dyskryminację i traktowana jako przestępstwo.

Jednocześnie Parlament Europejski w tym stanowisku wzywa kraje EU do wspierania „równości i niedyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową we wszystkich swoich programach dla młodzieży i programach edukacyjnych”. Oznacza to wezwanie do propagowanie wśród młodzieży homoseksualizmu, transeksualizmu, biseksualizmu czy queer. Nie oznacza to jeszcze obowiązującego prawa – kraje EU mają w tym względzie autonomię – ale pokazuje kierunek możłiwych zmian.

Jeśli takie zmiany nie zostaną powstrzymane – wtedy powyższe historie podobne do tych z Nowego Yorku czy z Niemiec będą miały miejsce także i w Polsce. Wtedy coś podobnego może spotkać i Ciebie i Twoje dzieci.